Przez wiele miesięcy przedstawialiśmy powody, podawaliśmy na czyje prośby Projekt "Jezioro ŁEZ" powstaje itd.

Na wszelki wypadek ponownie "wklejamy" obok obrazek zapowiedzi.


Czego chcemy !
Chcemy niewielkiego, płytkiego zbiornika wodnego wraz z niewielkim terenem wokół na dom dla pielgrzymów, stołówkę, pracownię rzeźbiarsko - kamieniarską, biuro, miejsce do biwakowania,zieleń ogrodową, parking dla autobusów, sklepik pamiątkarski......
Chcemy by miejsce to miało status miejsca kulturowego, w którym pokrzywdzeni przez "wielkich" tego świata ludzie będą mogli rozładować swoją bezsilność i gniew...

Wiemy, że miłość, gniew i nienawiść potrafią góry przenosić !

Chcemy otrzymać to miejsce, ten teren od państwa polskiego tu, na Pomorzu Zachodnim, gdzieś w pobliżu Szczecinka, gdzie tysiące ludzi cierpiało i cierpi ubóstwo, poniżenie, gdzie ból bezkarnie ze względu na tolerancję "wielkich" zadawany był i jest, gdzie istnieją jakby dwie konstytucje, dwa prawa..
Chcemy otrzymać to miejsce, ten teren jak niejeden ksiądz, za 1 (jeden) złoty ...

Zagospodarujemy to miejsce i uczynimy je prawie świętym.
Może będzie tam równie pięknie jak w Norrkoping, w Szwecji.


Chcemy otrzymać todzeni będą mogli tu przyjechać, uzasadnić swój żal, pretensje, nienawiść, gniew do "wielkich", do "świętych".
I jeśli starczy im wytrwałości, nienawiści i gniewu - ufundować, wykonać własnoręcznie stellę, pomnik, rzeźbę "świętego" drania a następnie ustawić ją w Jeziorze Łez.


To wstępne założenia Projektu "Jezioro ŁEZ". Niebawem bardziej szczegółowo !

Redakcja
Data publikacji : 9 lutego 2005 r.

Powrót do "Plus-Minus"