LITERATURA
Sierpień
2002
Niżej prezentujemy po raz pierwszy na naszych łamach, jak to określił sam Autor - "grafomański wybryk".
Wiemy,że jest to nowy rodzaj literatury i zbyt skąpa jest nasza wiedza w tym zakresie, by wysilać się na własne określenia. Więc co to jest ? Literatura obrazu ? Literatura obrazowa ?
A ponieważ poruszany w tym niby-filmowym-opowiadaniu problem ma również wydźwięk ekologiczny -
zapraszamy !
W przyszłym, wrześniowym numerze ukaże się " Autobiografia magistra Henryka W." tego samego autora.

Redakcja
Uwaga ! Pliki mają łącznie około 2 MB, więc niekiedy trzeba będzie poczekać na zakończenie.
Autor urodził się w Szczecinku w roku 1950 i mieszkał wraz z rodzicami w tym samym domu przy tej samej ulicy przez prawie dziewiętnaście lat. Jego rodzina jest prawdopodobnie najdłużej zamieszkującą przy ulicy Mierosławskiego - takie są losy mieszkańców Pomorza ! co dziwi nieraz osoby z centralnej Polski.

Pod pretekstem opowieści o drzewie z przeciwnej strony ulicy opowiada o sobie samym. Do czytania niewiele - czyta i ogląda się w kilka minut, dzieląc ten czas na dwie części opowieści.
Każda z części opowiadania jest oznaczona.
Redakcja
15 sierpnia 2002 r.
Od Autora
Zamierzam ocalić drzewo mego dzieciństwa.
Spodziewam się uzyskać pomoc Konserwatora Przyrody i Konserwatora Wspomnień.
Nie ma Konserwatora Wspomnień ?
A Wy ?
Marek W. Piłat