1-go
listopada
2004




część nr 2
Tego dnia alejkami Cmentarza Komunalnego w Szczecinku oraz przyległego Cmentarza Wojennego Żołnierzy Polskich i Radzieckich od rana płynie wielka ludzka rzeka...


Na zbiorowych mogiłach inny kobierzec - z głogu, w którym często, gęsto pośpiewują ptaki.







W listopadowy dzień szybko zapada zmrok. Kiedy nadciągnie - cmentarne tarasy rozświetlone zniczami przypominać zaczynają widoczne z dala osiedle mieszkaniowe.
Umarłe miasto Szczecinek !

Tymczasem na cmentarzach cały czas rozbrzmiewają ludzkie głosy ...

W jednym miejscu bije szczególnie dużo światła - na Cmentarzu Wojennym, pod Pomnikiem.




Na placyku koło Pomnika tłum rozjaśniony światłem tysięcy płonących zniczy.


Większość - młodzież szkolna. Sporo dorosłych.
Spokojnie. Słychać normalne rozmowy, czasami kobiecy głos zanuci smutną piosenkę a to o miłości, a ktoś inny o żołnierskim czy człowieczym losie. I tak do późna ......
Koniec części nr 2 -zapraszamy do obejrzenia części nr 1
części nr 3

Fotografie Jarosława Pietrzyka oraz Marka W. Piłata.

Powrót do "Plus-Minus"