AKTUALNOŚCI
Październik
2002
Atmosfera wyborcza Szczecinka - plakaty w "blaszaku"

Aktualnie mamy w Szczecinku (mieście i powiecie) :

- niestety, mamy NIEAKTUALNIE ! Zrezygnowaliśmy z uzupełniania informacji, gdyż władza mimo obowiązku informacji - ignoruje nas !
Niebawem skompletowane informacje znajdziecie Państwo
w INTERNETOWYM SŁOWNIKU BIOGRAFICZNYM SZCZECINKA

(maj 2003 roku)
- mimo tego - dopisek uczyniony w czerwcu 2006 roku. Pozytywy !
Nie mogliśmy zacząć inaczej ! To chyba zrozumiałe ! A więc - wszystko to, co mieliśmy i co zostało wymienione poniżej (można sprawdzić !), wpisane przy kolejnych numerach Gazety - mamy !
Ponadto mamy także :
remanent dokonań burmistrza Szczecinka - Mariana Tomasza Golińskiego, w związku z kończącą się kolejną kadencją - miejmy nadzieję - ostatnią.
Większość negatywnych dokonań Golińskiego i jego ekipy została udokumentowana, opisana i przedstawiona przez naszą Redakcję. Klikając na zamieszczone odsyłacze można zapoznać się ze sprawą.

przebudował stadion OSiR w sposób urągający zdrowemu rozsądkowi kosztem wielu milionów złotych, trafiając do podręczników architektury jako przykład nonsensu architektoniczno - budowlanego.
niezgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego i obowiązującym prawem przebudował nonsensownie i kosztownie ulicę Kołobrzeską do ulicy Budowlanych powodując straty w wysokości około 440.000 zł w majątku miasta
nie dbał o najwartościowsze zabytki miasta
doprowadził do sprzedaży budynku muzealnego b.Muzeum Wojska Polskiego by następnie podjąć decyzje związane z wydatkowaniem setek tysięcy złotych na adaptację b.budynku szkolnego na budynek muzealny. Straty jakie te decyzje spowodowały w majątku miasta - ok. 400 - 500.000 zł.
przez niewłaściwe sfinalizowanie sprawy kupna - sprzedaży wspomnianego wyżej budynku b. muzeum Wojska Polskiego spowodował zniszczenie jednego z nielicznych śladów oczywistej polskości w postaci elewacji budynku (jesteśmy tu, w Szczecinku już 57 lat !).
zafundował miastu kosztowne latarnie (droższe niż żeliwne) na ul. Bohaterów Warszawy, które już po roku poczęły się rozpadać, gdyż wykonano je z nietrwałych tworzyw udających żeliwo.
nieprzemyślanymi decyzjami oraz brakiem innych spowodował zdegradowanie Parku Miejskiego do roli niemalże ruchliwej ulicy.
żle zarządzał podległymi przedsiębiorstwami komunalnymi, zwłaszcza administrującymi budynkami mieszkalnymi doprowadzając niektóre z nich do stanu ruiny brakiem remontów.
źle zarządzał miastem nie wykonując ustawowych obowiązków burmistrza w zakresie ustalania nazewnictwa ulic.
nie dbał o rozwój miasta i doprowadził swoją polityką do tego, że z miasta wyemigrowało kilka tysięcy osób, w większości z wyższym i średnim wykształceniem, a od 1995 r. liczba mieszkańców Szczecinka spadła z 42 246 osób do 40.966 osób (w dn. 23.09.2002 r), co oznacza przy dodatnim przyroście naturalnym oraz migracji do Szczecinka, że nasze miasto opuściło około 2.500 osób, w większości rdzennych mieszkańców Szczecinka.
wybudował chyba najdroższą w Polsce krytą pływalnię miejską za 16 mln zł, zresztą niezgodną z normami dot. uprawiania sportów pływackich. Tej sprawy nasza Redakcja nie śledziła, koncentrując się na możliwości porównania kosztów podobnej inwestycji na terenie zagrożonym tektonicznie (wyższe koszty budowy) w USA. Na razie brak możliwości porównania - wspomnieliśmy o tym żartobliwie w pierwszym numerze "Aktualności" (niżej).
źle zarządzał powierzonym mu urzędem i związanym z urzędem zespołem ludzkim skutkiem czego dochodziło do łamania prawa (patrz kpa). Odczuł to osobiście jeden z członków naszej Redakcji - Marek W. Piłat, który złożył tzw. "Projekt HYDRO-AVIA-XXX" będący wnioskiem w formie książkowej. Urząd nie podjął jakichkolwiek działań, nie skierował do wnioskodawcy jakiejkolwiek korespondencji od przeszło roku, za to wyposażył się w certyfikat za BUDOWĘ KOMPLEKSOWEGO SYSTEMU OBSŁUGI INTERESANTA W URZĘDZIE MIEJSKIM W SZCZECINKU!

Goliński i jego ekipa mają na sumieniu również niewymierne grzechy, trudne do udokumentowania i udowodnienia jak chociażby stworzenie w mieście atmosfery potępienia wszelkiej krytyki, atmosfery sukcesu bez podstaw.
Sam Goliński jest również niewątpliwie odpowiedzialny za to, że jako poseł do Sejmu RP mając świadomość iż w mieście dochodzi do prześladowań obywateli (również z użyciem metod fononowych) nie podjął skutecznych działań w celu uznania tej katastrofy ekologicznej za zagrożenie prawa, praw człowieka itd.


Ponadto burmistrz Goliński dokonał paru pozytywnych działań. Przecież musiał coś robić przez tyle lat ! Z nudów !
Poza tym o swoich i ekipy dokonaniach pisze i burmistrz i jego apologeci bez ograniczenia od wielu lat. Z tego powodu zamieszczamy poniżej symboliczną tabelkę pozytywnych dokonań burmistrza.
Szanowni Internauci ! Przecież możecie ją powiększyć, zanieść do burmistrza lub Urzędu Miasta - niech wypełnią !

Dwie pierwsze linijki pozostawiamy do wypełnienia burmistrzowi Golińskiemu i jego apologetom - czekają od 2002 roku na wypełnienie.
Na pierwszej połowie lat 90-tych w uznaniu zasług członków Klubu Płetwonurków "Murena" w Szczecinku przy oczyszczaniu jeziora Trzesiecko oraz w akcjach ratowniczych podjął decyzję o zakupie i przekazaniu do użytku klubowego sprężarki do napełniania powietrzem butli aparatów do nurkowania (akwalungów).
Na przełomie lat 2003 - 2004 wspomógł z urzędowej kasy Burmistrza Miasta Szczecinka zasłużoną i jedyną państwową placówkę archiwalną - Oddział w Szczecinku Archiwum Państwowego w Koszalinie przy ul. Parkowej nr 3 w Szczecinku w ten sposób, że przekazał środki finansowe na niewielkie naprawy oraz odmalowanie całej elewacji budynku.
We wrześniu 2005 Tomasz Marian Goliński wziął udział w wyborach na posła do Sejmu RP V kadencji, do którego został wybrany zaledwie kilkoma tysiącami głosów z powodu zwycięstwa wyborczego jego kolejnej partii politycznej - "Prawo i Sprawiedliwość". Wkrótce potem dobrowolnie zrezygnował z pełnienia funkcji burmistrza miasta Szczecinka przekazując swoje obowiązki wyznaczonemu przez premiera RP komisarycznemu burmistrzowi - Jackowi Piotrowskiemu. Fakt ten odnotowujemy w pozytywach (chyba lepiej niż na "czerwonym" ?), aczkolwiek spowodował on kolejny uszczerbek w ubogiej kasie miejskiej, gdyż spowodowało to konieczność ogłoszenia nowych wyborów na niespełna 9 miesięcy przed zakończeniem kadencji. Miał prawo !
Gorzej, że niedawno ogłosił chęć ponownego starania się o porzucone wcześniej przez siebie stanowisko burmistrza w nadchodzących jesienią 2006 roku wyborach !

kampanię przedwyborczą do władz terenowych, tzn. wojewódzkich, powiatowych, miejskich i gminnych.
Mieliśmy w tym numerze podsumować bez mała wszystkich kandydatów przynajmniej do urzędu burmistrza, ale ukazujemy się zbyt późno i obawa o naruszenie prawa o ciszy przedwyborczej zmusza nas do rezygnacji. Niemniej - ponieważ Internet ma swoje niewątpliwe przewagi nad innymi mediami - zapraszamy do przejrzenia naszych stron, poczynając od tytułowej numeru 1 naszej Gazety.
błąd w informacji dotyczącej ilości biur poselskich i senatorskichw Szczecinku. W naszym czwartm numerze, w dziale "Komentarze" zamieściliśmy informację związaną z Andrzejem Lepperem, podając, że w Szczecinku funkcjonują dwa biura poselskie (posłowie z Samoobrony) oraz dwa biura senatorskie. Umknął nam fakt, że w Szczecinku istnieje również biuro poselskie posła na Sejm RP - Wojtalika (co zresztą podaliśmy w numerze 5).
Tak więc aktualnie w Szczecinku (mieście i powiecie) mamy trzy biura poselskie oraz dwa biura senatorskie.
liczne ciekawostki z przeszłości miasta, do obejrzenia których zapraszamy. Można obejrzeć dwa chyba najstarsze pokwitowania nadania przesyłki pocztowej z 1871 i 1875 roku z poczty w Szczecinku (Neustettin) oraz plany architektoniczne z roku 1890 związane z powszechnie znanym budynkiem przy ulicy Bohaterów Warszawy.

Aktualnie mamy w Szczecinku (mieście i powiecie) :

Zaczynamy jak zwykle ! A więc - wszystko to, co mieliśmy i co zostało wymienione poniżej (można sprawdzić !), wpisane przy kolejnych numerach Gazety - mamy !
Ponadto mamy także :
kampanię przedwyborczą do władz terenowych, tzn. wojewódzkich, powiatowych, miejskich i gminnych.
Z tego powodu mamy galimatias niebywałych rozmiarów, gdyż podobnie jak pozostali obywatele nie możemy zorientować się co do kandydatów. Ponieważ przez kilka ostatnich miesięcy eksponowaliśmy niektórych miejscowych polityków, a właściwie ich dokonania. Obawiając się najgorszego, czyli pozostania tego co jest - postanowiliśmy wydać tuż przed wyborami, tj. w dniach 23-24 października br. dodatkowy, szósty numer.Podsumujemy w nim wieloletnią działalność niektórych kandydatów.
Przy okazji zmienimy to, co jest ganione, a mianowicie zwyczaj podsumowywania miesiąca pod koniec miesiąca. W sumie - nic się nie zmieni, tyle, że stosownie do oczekiwań Internautów będziemy podsumowywali miesiąc poprzedni w następnym. Walczyć z wieloletnimi nawykami i upodobaniami Internautów nie zamierzamy ! Klient (wybaczcie Internauci) ma rację !
za sobą, gdyż było to w niedzielę, 22-go września, premierę utworu pt. "Missa Nostra" szczecinecczanki Anny Dorynek na chór, orkiestrę oraz głosy solowe. W ten sposób studentka katowickiej Akademii Muzycznej publicznie chwaląc boga, być może nieświadomie zadbała o swoje sprawy doczesne. Nie wątpimy, że to duże, jak na Szczecinek wydarzenie muzyczne zaowocuje kandydaturą Anny Dorynek do stypendium władz miejskich dla kompozytora "Szczecineckiej Symfonii", o czym piszemy od dawna w tej witrynie. . Mamy co prawda nadzieję, że kandydatów będzie co najmniej dwóch, a może więcej, ale i tak Anna Dorynek na naszej liście jest pierwsza !
O samym wydarzeniu opublikujemy w najbliższym tygodniu relację z fotoreportażem w dziale MUZYKA - Wydarzenia muzyczne.
silne poparcie społeczne, które odczuwają "nasi" na codzień, dosłownie na każdym kroku. Przyczyną jest rozpoczęta przez Redakcję walka o uwolnienie Parku Miejskiego od pojazdów mechanicznych, wytykanie miejscowym publikatorom i ich przedstawicielom nadużywania praw, dążenia do uzyskania przywilejów. Poruszyliśmy ten temat w cyklu foto-kino-reportaży pn. "Raport w sprawie dewastacji Parku Miejskiego w Szczecinku"
miasto i gminę BARWICE powoli dźwigające się z olbrzymiego dołka zgotowanego przez jedynie słuszne, ale minione władze centralnopolskie. Przypominamy, że gmina Barwice przoduje od lat w ogólnopolskim "konkursie" na wskaźniki (stopę) bezrobocia, uważana jest za jedną z najbiedniejszych gmin w Polsce itd. Od niedawna obserwujemy w tej gminie proces polepszania się sytuacji !
Np. barwickie firmy zwiększają zatrudnienie, produkcję. Pogratulować ! Redakcja jest zdania, że jest to w dużej mierze efekt pracy miejscowego pozapartyjnego ugrupowania samorządowego, które od 4 lat sprawuje w Barwicach władzę samorządową.
Nie od dziś wiadomo, że interesy ogólnopolskich partii politycznych często są sprzeczne z interesem gminnym !
A gdyby jeszcze internetowa witryna Barwic była bardziej aktualna - nie musielibyśmy przygotowywać kolejnego foto-kino-reportażu !
brak orientacji o "konkurencyjnej" względem Barwic (w bezrobociu i ubóstwie) gminie Grzmiąca. Wpisaliśmy do planu wizyt. Wójta gminy prosimy nie powiadamiać - redaktorzy naszej Gazety wychowywali się na regułach "Przewodnika turystycznego Michelin", więc żadnych bankietów, orkiestr, bram powitalnych, reflektorów itd. Słowem - żadnych kosztów ! Tzn. koszty są, ale nasze, prywatne, redaktorów ! A redakcja ? Oczywiście - nie zwraca, gdyż nie ma z czego, zresztą to fakt znany nam, redaktorom od początku i na ten układ przystaliśmy !
powstał nowy dział naszej Gazety - CIEKAWOSTKI LOTNICZE. Opowiadamy w nim o związkach miasta i powiatu Szczecinek z lotnictwem. Ponadto trochę informacji ogólnych. Zapraszamy !
do zatwierdzenia - sprawozdanie z pracy policji powiatowej ! Opublikujemy je w numerze 6 naszej Gazety !
odnotowujemy fakt działań zmierzających do zarejestrowania nowej gminy wyznaniowej - Kościoła Prawnosławnego. Wiemy, że bujne jest pomorskozachodnie życie religijne, ale zdumiewa to, że nim jeszcze grupa wyznaniowa została zarejestrowana już toczą się dyskusje na temat budowy kaplicy tego kościoła. Z pogłosek, które do nas dobiegły wynika, że kaplica ma być wzniesiona w Szczecinku z dna jeziora, w ubocznej zatoczce i poświęcona świętemu Antoniemu K. oraz błogosławionemu Henrykowi W. Co najdziwniejsze (dla Redakcji), ale na Pomorzu Zachodnim, a zwłaszcza w Szczecinku nikogo to nie dziwi - obaj patroni, święty i błogosławiony po dziś dzień wśród żyjących. Wprawdzie zdziwieni, ale życzymy owym patronom - świętemu Antoniemu K. oraz błogosławionemu Henrykowi W. co najmniej stu lat życia ! I niech im będzie w aureolach do twarzy !
A poza tym - choć nie jest naszą intencją zanudzać sprawami otrganizacyjnymi i technicznymi Redakcji - uruchomimy w Szczecinku, prawdopodobnie jeszcze w październiku własny serwer. Nasza Gazeta pęcznieje od grafiki i żżerają nas podnoszące się koszty eksploatacji, utrzymania witryny. Własny serwer powinien przyspieszyć dostęp do witryny oraz ograniczyć ponoszone koszty.
Pisaliśmy w poprzednim, czwartym numerze :

Aktualnie mamy w Szczecinku (mieście i powiecie) :
Zaczynamy tradycyjnie ! A więc - wszystko to, co mieliśmy i co zostało wymienione poniżej, wpisane przy kolejnych numerach Gazety - mamy !
Ponadto mamy także :
sześć do ośmiu prawdziwych, żywych wiewiórek w Parku Miejskim, jako jedynych przedstawicieli większych od szczura, dzikich ssaków;
kilka lisich rodzin bytujących w różnych częściach miasta, w tym m.in. w okolicach bazy Komunikacji Miejskiej przy ul. Cieślaka;
stado wilków w okolicach Szczecinka - reintrodukowanych kilka lat temu;
kiepski, na niskim poziomie, zamierający już na ten rok ruch turystyczny. Jak przedstawia się szczecinecka oferta dla turysty - przypominamy !
pomnik Józefa Piłsudskiego na ulicznym skwerze imieniem generała-kuternogi Sowińskiego. Pomnik odsłonięty został w dniu 15 sierpnia tj. w dniu Wojska Polskiego. O pomniku Piłsudskiego wśród ludności Szczecinka już dziś krążą sympatyczne opowieści np. mówi się : .... pomnik jest pióra artysty Wujka z Koszalina ! Natomiast z okolicznych miejscowości przyjeżdżają mieszkańcy, aby obejrzeć "pomnik Bismarka" czy też jeszcze jakiegoś innego Niemca !
mamy również w Szczecinku, o czym wiadomo od dawna, co najmniej dwie wyższe uczelnie. Czy to prawda ?







Obok wizualny felieton na ten temat.

Na dole strony umieszczone są tytułowe PLUSY i MINUSY - niestety nie w pełni uzupełnione.

Pisaliśmy w poprzednim numerze :
(co aktualnie wzbogaciliśmy o liczne źródła za odsyłaczami)

Aktualnie mamy w Szczecinku (mieście i powiecie) :

jednego senatora (SLD) wypisującego peany pochwalne pod adresem niesprawnej Policji, a zwłaszcza jej powiatowego kierownictwa w podziękowaniu za wzrost przestępczości;
jednego starostę z ramienia prawie nie istniejącej partii tzn. Unii Wolności;
od 1 czy też 3 stycznia 2002 r. - czterech burmistrzów, gdyż władze miejskie z braku czy też nadmiaru sukcesów postanowiły pobić rekord Polski w tej kategorii ;
rekordową, nie notowaną w historii miasta i powiatu stopę bezrobocia, chociaż publikowana jest dopiero za kwiecień 2002 r oraz okresy wcześniejsze;
spadek liczby ludności miasta i powiatu od roku 1995 - do liczby mieszkańców w powiecie niższej lub zbliżonej do roku 1939, a więc 63 lata temu ! - chociaż przy nieco innym (jak do 1997) podziale administracyjnym - porównaj z mapą !
spadek wartości produkcji przemysłowej, wkładów oszczędnościowych etc;
zastój w budownictwie, zwłaszcza mieszkaniowym;
negatywne zjawisko społeczne i fizyczno-chemiczne o nazwie FONON, obejmujące całe miasto i powiat, a o którym nie wiedzą odpowiedzialni urzędnicy, ;
oraz sporą liczbę MINUSÓW i nieliczne PLUSY - wyszczególnione niżej !
Ponadto nasza Redakcja ma na głowie świeżo rozpoczęte działanie inwestycyjne (trzeba będzie coś robić, jeśli władze miejskie skażą na banicję) a mianowicie budowę pływalni, bardzo zbliżonej rozmiarami i wyglądem do nowootwartej, szczecineckiej. Niestety, na terenie zagrożonym wstrząsami tektonicznymi o sile do 6 stopni w skali Richtera w amerykańskiej Kalifornii, za horrendalną kwotę około 3 milionów dolarów ! (obiecują nam, a my Wam, że za dwa miesiące będzie można obejrzeć reportaż z budowy !)
W naszym drugim numerze, stwierdziliśmy :

Aktualnie mamy w Szczecinku (mieście i powiecie) :

wszystko to, co mieliśmy i co zostało wymienione powyżej - mamy !
Ponadto mamy aktualnie dodatkowo :
nazwiennika organizującego walki kogutów, o którym wiemy od niedawna - czyli cykl programów w TVP o nazwie PLUS-MINUS z bardzo wymownym panem prezenterem. Niestety istotą walk kogutów jest to, że zwykle jeden z nich ginie lub po odniesieniu ciężkich ran trafia do garnka. Tak też stało się ostatnio, co na wiele dni zapewniło oglądalność i poczytność organizatorom tych walk. Kogut nosił nazwę - Stocznia Szczecińska ! Wygląda na to, że w tym nienormalnym systemie pojęcie "współpraca" nie istnieje, podobnie jak to, że system ten jest również reglamentacyjny !
kandydata SLD w wyborach samorządowych na burmistrza Szczecinka w osobie Wawrzyńca Romackiego, który przekonał nas, że od radnych należy wymagać. Ile miesięcznie panie Romacki ? ;
program wyborczy SLD z propozycją budowy w Szczecinku piramidy. Każda władza uwielbia budować pomniki swojej wielkości - tylko czy naprawdę jest to potrzebne ?
dwukrotnie nagrodzonego z tej samej okazji super-glinę, czyli mł. insp. Henryka Wiecha - tylko za co ?
kawałek skały z prawdziwego Księżyca, warty ponoć od 200 000 do 1 miliona dolarów, obserwatorium astronomiczne - jako kłopotliwą schedę po zmarłym znakomitym krawcu (tak !) i jeszcze lepszym polskim astronomie światowej sławy Adamie GIEDRYSIE. Wkrótce
pogrzeb jedynej ozdobnej i zwyczajnie ładnej, o polskiej ornamentyce elewacji budynku, wykonanej w technice sgrafitto - w Szczecinku - jako dowód głębokiego patriotyzmu i troski władz terenowych o polskość tych ziem;
natomiast Redakcja również ma to co miała, czyli bałagan ! Częściowo wynika to z faktu, że rozbudowujemy całą witrynę, inną przyczyną jest (nie żalimy się ! - wiedzieliśmy z czym zaczynamy), że nie posiadamy własnego sprzętu komputerowego i oprogramowania), stąd np. chwilowa niemożność opublikowania materiałów w działach Urbanistyka, Park Miejski, Zniszczenia, Straty, Statystyki - czyjś wakacyjny urlop uniemożliwia korzystanie z komputera, w którym zgromadzono bardzo wiele pracochłonnej grafiki. Na pewno nie jest też usprawiedliwieniem fakt, że Gazetę robimy w całości w czynie społecznym, bywa, że odpłacając pracą za przysługę.
Mamy zamiar, aby do końca wakacji usunąć wszystkie braki, jak choćby nie funkcjonujące odsyłacze w PLUSACH i MINUSACH.
Ponadto mamy problem ze sformułowaniem podstawowych cech "Człowieka ZET" czyli takiego, który żyje za kilka złotych polskich dziennie. Ustaliliśmy np. odporność Człowieka - ZET na inflację do 30-40% itd., ale ciągle nie jesteśmy w stanie określić wszystkich podstawowych !
Słowo PRZEPRASZAMY skierowane do Szanownych Internautów niestety wszystkiego nie załatwi. Ale co możemy jeszcze zrobić ?

Redakcja
19 sierpnia 2002 r. -
Niewiele możemy do powyższego dodać - tyle, że jesteśmy coraz bliżej upragnionego finału porządkowania naszej i Waszej Gazety oraz że staramy się, aby kolejne wydania ukazywały się nie później niż 15-go każdego miesiąca. Redakcja
P L U S Y

Pozytywem wydaje się być fakt pobudowania części traktów komunikacyjnych od centrum miasta (od pubu "Mezzo") w stronę znacznie większego, drugiego szczecineckiego jeziora Wielimie, które jest absolutnie nieznane większości mieszkańców Szczecinka.
Niestety, ciąg ten nie jest dokończony, kończy się w okolicach dworca PKS. Redakcja uważa, że działalność inwestycyjna w tym kierunku powinna być kontynuowana.


Zakończono budowę pływalni miejskiej. Oceniamy ten fakt pozytywnie.
                               
M I N U S Y

Jedynie słusznie rządząca miastem ekipa burmistrza Golińskiego, AWS-u itd. od dłuższego czasu zaniedbuje podstawowe, ustawowe obowiązki w zakresie porządkowania nazewnictwa i topografii ulic miasta. Już kilka lat temu mówiono głośno o problemie ulicy Koszalińskiej : Starej, Nowej oraz Bocznej. Wiele lat burmistrz Goliński przepracował w Biurze Urządzania Lasu przy ulicy nomen omen Koszalińskiej, tej równoległej do toru kolejowego Poznań-Białogard. Tej równoległej, gdyż jeszcze istnieją zakamuflowane na mapach inne ulice Koszalińskie.
Wg wspomnianej ekipy działalność w tym zakresie zakończyła się po przemianowaniu ulicy Żukowa na kardynała Wyszyńskiego itd. Wkrótce na ten temat w dziale "Urbanistyka"

W kontekście nazwy ulicy i nazwiska kardynała uprzejmie przypominamy, że w Bibliotece Miejskiej w dalszym ciągu, mimo wielokrotnych zapytań, brak fundamentalnego w ocenie historyków Kościoła dzieła - biografii księdza kardynała Stefana Wyszyńskiego. Mowa o dziele urodzonego i mieszkającego do 23-24 roku życia w naszym mieście Mariana Romaniuka, absolwenta Liceum Ogólnokształcącego im. Ks. Elżbiety. Przyczyną jest brak pieniędzy (!). Szacunek jedynie słusznej ekipy dla kardynała dobiegł końca po zamontowaniu ostatniej tabliczki na ulicznym murze ?! Wkrótce

Przy przebudowie ulicy Ordona zniszczono biegnący wzdłuż granicy Parku Miejskiego żywopłot, powodując podwyższenie poziomu hałasu (zwłaszcza komunikacyjnego) w samym Parku oraz umożliwiając spływ spalin bezpośrednio w głąb Parku. Uprzejmie przypominamy, że roślinność jest uznanym naukowo ekranem akustycznym oraz filtrem i regeneratorem powietrza ! Wkrótce na ten temat w dziale "Park Miejski" !

Redakcję niepokoi fakt pojawienia się wandali, nie tylko tych działających z naruszeniem prawa, ale także wandali zinstytucjonalizowanych. W jednym z ostatnich numerów szczecineckiego dwutygodnika "Temat" prawdziwe historie o niszczących i okradających Park Miejski złodziejach i wandalach wypowiadał pewien miejski urzędnik. Nie wiemy, czy za jego sprawą kolejny fragment Parku Miejskiego w pobliżu Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych ogołocono z żywopłotów, ale nie pierwsza to niekompetencja miejskich urzedników w sprawach przyrody i Parku Miejskiego.
Wkrótce w tej sprawie ....


Po przebudowie ul. Bohaterów Warszawy, przebiegającej od centralnego placu miasta i ratusza zamontowano zakupione daleko w Polsce latarnie uliczne. Odezwały się wówczas jedynie nieliczne głosy osób znających temat, iż stylistyka latarni nie odpowiada architekturze ulicy, której najstarsze budynki pochodzą z końca XIX wieku. Wzornictwo latarni każe przypuszczać, że wzorce pochodzą z początku XIX wieku. Różnica raptem około 100 lat ! Ale ile to znaczy w modzie - wiedzą chyba tylko kobiety !
Ponadto "żeliwne" latarnie okazały się być bublem wykonanym w znacznej mierze z tworzywa sztucznego z piaskiem, wzmocnionego blachą, bublem bardzo podatnym na korozję !
Dowodnie można się o tym przekonać oglądając wiele z tych kosztownych latarni stojących wzdłuż ulicy Bohaterów Warszawy. W szczególnie złym stanie była i jest latarnia usytuowana przed domem towarowym PSS zwanym popularnie "blaszakiem".
Z latarnią tą wiąże się zabawne dla redaktora gazety zdarzenie w Dniu Zakochanych czyli w tzw. Walentynki.
Zdarzenie to świadczy m.in. o długotrwałym ignorowaniu opinii publicznej przez władze miejskie i stało się powodem do opisania problemu w naszej witrynie.

Przed paru laty lokalna, szczecinecka gazeta rozwodziła się piórem swego dziennikarza nad fatalnym brakiem przezorności władz miejskich z tzw. okresu socjalistycznego, a związanych ze zbudowaniem ze środków P.P. Totalizator Sportowy stadionu miejskiego na nieużytkach koło Placu Wazów (tzw. stadion "Lechii" lub polski).
"Przenikliwe" oko szczecineckiego dziennikarza zajrzało wówczas nawet pod powierzchnię ziemi i dopatrzyło się słusznie tzw. soczewki wapiennej pod obwałowaniem stadionu, w miejscu, gdzie socjalistyczny projektant posadowił trochę większy od "sławojki" budyneczek dla spikera zawodów. Niestety, kiedy opiewany tutaj dziennikarz spojrzał na zachód, jego wzrok poraziło skutecznie słońce, w związku z czym nie dojrzał ......
Czego nie dojrzał dziennikarz, nie dojrzały również władze miejskie !
O tym czego nie dojrzały władze miejskie, ale być może dojrzy Prokuratura w Szczecinku piszemy na oddzielnej stronie >>



Ubolewamy, że długie starania o powołanie w mieście "strażnika wody", znane władzom miejskim od dłuższego czasu owocują jedynie w dni przedświąteczne i przedweekendowe. Brzegi jeziora Trzesiecko oraz jego przybrzeżne wody pełne są Pmieci, w większości z tworzyw sztucznych.
Szczecinecki płetwonurek udzielił redakcji informacji brzmiącej bardzo alarmistycznie. Problem wynika z faktu, iż kawałki folii, z których produkowane są opakowania jednorazowe pogrążają się z czasem w wodzie i spływają w głębsze obszary jeziora, zaścielając foliowym dywanem dno, zatruwając przy tym także wody. Oczyszczanie dna jeziora przez płetwonurków jest z całą pewnością kosztowniejsze niż oczyszczanie brzegów i wód przybrzeżnych.
Miasto nie poczuwa sie do odpowiedzialności za jeziora Trzesiecko i Wielim oraz ich wody, gdyż stanowią one własność Skarbu Państwa, zarządzaną przez Agencję Własności Rolnej Skarbu Państwa. Tymczasem miasto i jego mieszkańcy w największym stopniu są odpowiedzialni za zanieczyszczanie brzegów i wód jezior, więc trzeba to rozwiązanie znaleźć ! O możliwych rozwiązaniach
"Najpoważniejszy" szczecinecki  zabytek - wieża kościoła |w. Mikołaja z XV w.- oprócz jednego skrzydła zamku książęcego oraz kaplicy na byłym  żydowskim cmentarzu  (dziś to zbór ewangelicki)  i budynku ratusza z XIX w. - to najwartościowsze  zabytki architektoniczne tego  biednego w przeszłości miasta.
Remont ratusza z XIX w. odbył się chyba kosztem  XV - wiecznej  budowli mieszczącej od kilkudziesięciu lat Muzeum Regionalne. O konieczności zabezpieczenia murów i dachu wieży |w. Mikołaja piszemy