bezustannie prześladowany

Menu podręczne udostępnia witrynę. Otwieranie, zamykanie menu - 2 kliknięcia lewym przyciskiem.

Urodziłem się w Szczecinku, tu skończyłem niepaństwową szkołę średnią,  tu przeżyłem pierwszą miłość, tu stawiałem pierwsze kroki
po chybotliwych pokładach Omeg, Piratów i bączków, stąd wyjechałem na studia.
Tu "odbywałem" (na raty) "służbę wojskową" w Armii Czerwonej w okresie od 6 do 8 roku życia !

Wracałem do Szczecinka w okresach niepowodzeń, ale i wówczas gdy odnosiłem sukcesy.
Przywoziłem tu mego syna Piotra gdy był mały, chciałbym by odwiedzał to miasto mając dwadzieścia kilka lat, nie tylko z tego
powodu, że ma tu babcię i dziadka, krewnych, ale dlatego, że jest ładne i będzie atrakcyjnym miejscem spędzania wolnego czasu.
Pracowałem w różnych zawodach, m.in. byłem przez dwa lata funkcjonariuszem.


Los zetknął mnie ze wspaniałymi ludźmi, takimi jak : Pani Irena Kwiatkowska, Pani Adriana Godlewska, Pani Alina Janowska,
Pani Teresa Lipowska, Pani  Joanna Pałucka, czy też Pani Beata Poźniak , Pan Andrzej Strzelecki, Pan Wojciech Młynarski,
Pan Jan Pietrzak, Pan Sławomir Pietras, Pan Janusz Józefowicz  - śmiem twierdzić, że nie powinni mieć złych wspomnień z
 okresu wspólnej pracy czy współpracy!  Wspomnę o nieżyjących już Adamie Kaczmarku i Piotrze Bogdanie Łuczka -znakomitych
kolegach i kompanach
.
Znam również wielu pilotów, zwłaszcza wojskowych - ludzi tak
wrażliwych, a jednocześnie tak skromnych, że wymieniając ich nazwiska, popełniłbym nietakt. Aż trudno zrozumieć, jak oni  mogą "powozić" tymi okropnymi maszynami !

Poznałem też wiele osób ze świata współczesnej polityki, ale nie będę tych nazwisk wymieniał,; wspomnę tylko złośliwie,
że swego czasu były prezydent Lech Wałęsa "obdarzył" mnie,  nie wiedzieć czemu, tak wielkim zaufaniem, że powierzył mi tajemnicę
prawie państwową - rozmiar biustonosza używanego wówczas przez jego małżonkę !
Może w rewanżu za długieeeee, bardzo długie używanie mojego walizkowego "Łucznika" przekazanego mu (Lechowi Wałęsie) bez mej wiedzy przez kuternogę*) artystę - plastyka, cudotwórcę od techniki "niello" - Giedymina J., o czym dowiedziałem się długo po fakcie ?


Niestety los zetknął mnie również z podłymi ludźmi - dlatego muszę napisać, że od prawie 12 lat 15 lat 16 ! jestem
i że prześladowania te mają wpływ na efekty mej pracy i warunki w jakich żyję, na życie rodzinne,  mają również wpływ na  moje
zdrowie ! Wiele razy z tego powodu zmieniałem miejsce zamieszkania (mieszkałem w Poznaniu, Warszawie, Gdańsku, Rumii,
Jastrzębiej Górze, Helu, Zakopanem ) - niestety, bez rezultatu !


Z przekonań jestem lewicowym demokratą, od dłuższego czasu usiłuję powołać do życia  witrynę www.teledemokracja.pl , upatrując
w tej jedynie rozwojowej formie demokracji lekarstwo na skostniałą, wielowiekową pseudodemokrację przedstawicielską !
Od trzech lat więc działa moja witryna zawierająca program Polskiej Teledemokracji. Niestety, okazuje się, że łatwiej w Polsce założyć jawnie pornograficzne domeny internetowe np. niż postępową, o charakterze
naukowo-popularyzatorskim, za to przeciwną "jedynie słusznym poglądom" !

Zmuszony byłem zająć się poznaniem fononu - z konieczności, a także z tego powodu, że zetknąłem się z naukową formą tego zjawiska
przed dwudziestu laty.  Nie miałem zresztą wyboru - w pewnej gdańskiej spółce akcyjnej, której szefowałem, nieustaleni, odlegli sprawcy
zniszczyli zdalnie długotrwałą emisja fononową dane w sieci komputerowej, dezorganizując tą firmę. Jak zwykle prokuratury, "toczące"
postępowania śledcze utoczyły jedynie pieniądze z podatnika przyłączając się do prześladowców.

Aktualnie wykonuję zawód teleinformatyka, moją specjalnością są sieci Novell, posiadam certyfikat międzynarodowy, a mimo to
ostatnio wykonuję tylko dorywcze, niewielkie  prace, specjalizując się w systemach przekazu dokumentów elektronicznych m.in. do
ZUS-u, banków. Tworzę również witryny internetowe, mam w dorobku kilka autorskich.

Uprawiałem żeglarstwo morskie, sporty lotnicze, jeździectwo, marsze, strzelectwo.
Od 1995 roku z przerwami zamieszkuję w Szczecinku, pracowałem w tut. KPPD, Powiatowym Urzędzie Pracy etc. przez okres kilku lat.
Sympatyczne stosunki łączą mnie tu z wieloma ludźmi.
Od 1995 r. "zbieram" pieniądze na podróż do Chin i na Półwysep Indochiński - dzisiaj mam dalej do celu niż 4 lata temu.
Jestem optymistą, mam poczucie humoru i "cięty" język, no i jestem niepoprawnym grzesznikiem....


                                                                      Jeśli klikniesz - wrócisz do poprzedniej strony !

Szczecinek, 20 września 2001 r.
2 kwietnia 2006 r. poprawiłem ilość lat prześladowań oraz dodałem o Wałęsie, "Łucznika" i Giedyminie J. Jutro też jest dzień i .... pewnie będzie podobny do wczorajszego !
14 lutego 2007 r. poprawiłem ilość lat prześladowań oraz dodałem o kuternodze *) Giedyminie J. - na jego prośbę z odleglego Gdańska-Wrzeszcza. A poza tym, prowadząc działalność gospodarczą nie jestem w stanie związać przysłowiowego końca z końcem ! Jak wielu tutaj ludzi - od dawna ! A poza tym przestałem się przejmować tym, że tzw "ticker" z efektem - fajerwerkiem na stronie przestanie ukazywać się w nakazanym miejscu. Poprawiłem ! Nawyk !