Skąd od razu na wstępie "zdobycie" i "wyzwolenie" ?!

Przypomnę, że problem ten pojawił się w środkach masowego przekazu na początku lat 90-tych XX wieku, na początku "ery przeobrażeń solidarnościowych" nazwanym później okresem "soli".
Negowano przede wszystkim słowo "wyzwolenie" zapominając o przeszłości tych ziem oraz o hitleryzmie.
Dyskusje te trwają do tej pory.

Jedno nie podlega dyskusji - radziecka vel sowiecka Armia Czerwona zdobyła Neustettin w wyniku bojów w dniach 26 i 27 lutego 1945 roku - prawie 60 lat temu.
Dla nas.
Wyzwoliła również - od hitleryzmu nazywanego też nazizmem. Również naszych rodaków, również niemców, a także jednego amerykanina oraz jedną kobietę, także obywatelkę USA.

Chyba nikogo z powodu tego wstępu te słowa razić już nie będą ?


Pozornie wiele opublikowano na temat skomplikowanego przecież procesu zdobywania i wyzwalania - jednego z wielu elementów zaczepnych operacji wojskowych. Tymczasem badając temat napotykamy na mnóstwo relacji niemieckich o obronie Neustettin, osób postronnych (jeńców wojennych, robotników, także przymusowych), natomiast brak relacji osób bezpośrednio biorących udział w zdobywaniu i wyzwalaniu naszego miasta czyli żołnierzy Armii Czerwonej.

Wiadomo, że miasto zdobywała 32 Smoleńska Dywizja Kawalerii (odznaczona Czerwonym Sztandarem i Orderem im. Suworowa) pod dowództwem generała majora (odpowiednik polskiego stopnia generała brygady) o nazwisku Iwan Prokofiewicz Kałużnyj
() wchodząca w skład korpusu dowodzonego przez generała Oślikowskiego.

Walki o miasto trwały dwa dni. W ich wyniku nasze miasto nie poniosło większych zniszczeń, toteż krótko po zakończeniu II wojny światowej mieszkało w nim około 6 tys. mieszkańców więcej niż w przededniu II wojny światowej.

Według posiadanych danych w walkach o nasze miasto poległo 48 żołnierzy Armii Czerwonej , 4 żołnierzy polskich oraz 188 żołnierzy hitlerowskich (w tej liczbie mogą być także osoby cywilne.)

Źródło : Archiwum Państwowe Koszalin; Oddział Szczecinek, Zespół "Prezydium Powiatowej Rady Narodowej i Urzšd Powiatowy w Szczecinku [1945](1950-1975)", sygn.1334 str.124 zwany wcześniej: "Grobownictwo wojenne" teczka nr 130.

Na Cmentarzu Wojennym w Szczecinku zwycięscy zdobywcy spoczywają w większości bezimiennie wśród ponad 4.420 poległych żołnierzy Armii Czerwonej.

Opisy walk toczonych w mieście są nieliczne, pełne sprzeczności oraz luk. Zebraniem i opublikowaniem tych informacji zajmuje się szczecinecki historyk a nasz kolega redakcyjny Krzysztof KUCHARSKI, który bliski jest zakończenia tej pracy.

Po zdobyciu miasta, w dniu 28 lutego odbyła się defilada zwycięskich oddziałów.
W powszechnym obiegu są jednak tylko dwie fotografie z tej defilady : jedna wykonana na dzisiejszej ulicy Wyszyńskiego (ongiś Żukowa, jeszcze niedawno był tam vis a vis Dom Druku Cyfrowego "Japus"; inaczej - koło dawnej restauracji "Gryf") oraz druga - na placu Wolności od strony ul. Bohaterów Warszawy.
Do tej pory nie opublikowano fotografii z walk o Neustettin ani większej liczby fotografii z okresu bezpośrednio po zdobyciu.


Pozwoliliśmy sobie na montaż fotograficzny z dwóch fotografii (jednej z roku 1945 oraz drugiej z 2004), który można obejrzeć poniżej przy zetknięciu wskaźnika myszki z reprodukcją fotografii.

Prezentowana fotografia przedstawia kawaleryjski poczet sztandarowy ze sztandarem na dzisiejszym placu Wolności. Jest możliwe, że jest to poczet ze sztandarem jednego z pułków kawalerii biorących udział w walkach o miasto lub też sztandar 32 Smoleńskiej Dywizji Kawalerii.

Cekawostka : z lewej za pocztem sztandarowym kawalerzystów widoczna część (podwozie) tylnej części radzieckiego lekkiego czołgu typu T-60 lub T-70 albo działa samobieżnego SU-76.


Przypuszczamy, że niniejszą defiladę żołnierzy odbierał dowódca 32 Smoleńskiej Dywizji Kawalerii - generał major I.P. Kałużnyj lub też dowódca korpusu - gen. Oślikowski. Ich fotografie prezentujemy poniżej.

Na fotografii z lewej strony - dowódca 32 Smoleńskiej Dywizji Kawalerii -
generał major Iwan P. Kałużnyj.
Fotografia z późniejszego okresu.













Na fotografii z prawej strony - dowódca korpusu - generał Oślikowski
.
Fotografia z późniejszego okresu.

Powszechnie znane są w Szczecinku fragmenty wspomnień gen. majora Kałużnyj związanych ze zdobywaniem Neustettin nazwanego później Szczecinkiem - treść całości wspomnień znana jest nielicznym historykom.

Prezentujemy więc pismo gen. majora Iwana P. Kałużnyj z 1965 roku skierowane do ówczesnego Komitetu Centralnego PZPR wraz z liczącym 8 stron wspomnieniem nieżyjącego generała na temat zdobywania miasta Neustettin - dzisiaj Szczecinek.

Kilka uwag związanych z pismem i wspomnieniami gen. Kałużnyj.


1). pismo do KC PZPR, którego reprodukcję przedstawiamy na końcu, nadaje wspomnieniom gen. Kałuznyj oficjalny charakter oraz nadaje wspomnieniom wiarygodny charakter (trudno przypuszczać, aby pismo skierowane do jednego z naczelnych w państwie, choć partyjnego organu nie zostało w nim zweryfikowane)
2). zarówno wspomnienia gen. Kałużnyj jak i pismo do KC PZPR nie są podpisane, z całą pewnością są odpisami, co obniża ich wiarygodność. Prawdopodobnie oryginały pisma znajdują się w dokumentach KC PZPR, natomiast odpis został przekazany do Komitetu Wojewódzkiego PZPR w Koszalinie.
3). tekst wspomnień razi pisownią nazw miejscowości. Ta okoliczność uwiarygodnia wspomnienia, bowiem pamiętać trzeba, że tereny Szczecinka i okolic nie należały nigdy do Polski i w związku z tym nie stosowano tu nazw innych niż niemieckojęzyczne. Przyjęta w języku rosyjskim obowiązująca zasada nakłada obowiązek rosyjskiego zapisu fonetycznego brzmienia wyrazu - nazwy miasta. Stąd przetłumaczone "Noisztetin" w miejsce Neustettin itd.
4). Wspomnienia gen. Kałużnyj czynią wrażenie spisanych w języku rosyjskim oraz przetłumaczonych na język polski przez tłumacza rosyjskiego pochodzenia gdzieś w Rosji, bowiem występuje w nich wiele zwrotów o charakterze rusycyzmów. Mimo to trzeba podkreślić elegancką, wręcz dyplomatycznie grzeczną formę treści pisma oraz wspomnień. Co prawda, pełno w nich trącących "myszką" zwrotów charakterystycznych dla korespondencji partyjnej tego okresu, ale dla historycznej wartości wspomnień ma to drugorzędne znaczenie.
Istotne znaczenie ma podany na końcu wspomnień adres zamieszkania generała.
5). Kopię pisma oraz wspomnień zawdzięczamy p. Józefowi Sakrajdzie ze Szczecinka.

W najbliższych latach będziemy starali się uzyskać inne relacje zdobywców naszego miasta oraz sukcesywnie wzbogacać informacje dotyczące sił i środków walczących stron, a także nanieść polskie nazwy, uwagi i przypisy na tekst wspomnień gen. Kałużnyj.

Niżej - odsyłacze (linki) do reprodukcji poszczególnych stron wspomnień gen. Kałużnyj oraz do reprodukcji jego pisma z 1965 roku do KC PZPR.

Treść Nr strony Dostęp
Wspomnienia gen. Kałużnyj dot. zdobycia Szczecinka - reprodukcja str. 1
Wspomnienia gen. Kałużnyj dot. zdobycia Szczecinka - reprodukcja str. 2
Wspomnienia gen. Kałużnyj dot. zdobycia Szczecinka - reprodukcja str. 3
Wspomnienia gen. Kałużnyj dot. zdobycia Szczecinka - reprodukcja str. 4
Wspomnienia gen. Kałużnyj dot. zdobycia Szczecinka - reprodukcja str. 5
Wspomnienia gen. Kałużnyj dot. zdobycia Szczecinka - reprodukcja str. 6
Wspomnienia gen. Kałużnyj dot. zdobycia Szczecinka - reprodukcja str. 7
Wspomnienia gen. Kałużnyj dot. zdobycia Szczecinka - reprodukcja str. 8
Pismo gen. Kałużnyj do KC PZPR z 1965 roku dot. zdobycia Szczecinka - reprodukcja str. 1

Mamy nadzieję, że poznanie wspomnień generała I. P. Kałużnyj dostarczy mieszkańcom Szczecinka, historykom, internautom wielu istotnych informacji na temat walk o nasze miasto, które przyniosły polskość tym ziemiom i wielu z nas pozwoliło mieć spokojne, dobre, szczęśliwe dzieciństwo i młodość.

Wieczna pamięć i chwała poległym w walkach o polskość tej ziemi i Szczecinek żołnierzom obcej, Czerwonej Armii, o których pamiętają na codzień zwykli mieszkańcy Szczecinka !

Redakcja
Data publikacji : 7 lutego 2005 roku
Poprawiono : 12 czerwca 2006 r.

Powrót do strony tytułowej PLUS-MINUS